MIĘDZYNARODOWY OBÓZ MŁODZIEŻOWY W WOLI UHRUSKIEJ 7-14 SIERPNIA 2006 R.

Galeria zdjęć

WARSZTATY JĘZYKOWE

W ramach Międzynarodowego Obozu Językowego zorganizowanego w Woli Uhruskiej w dniach 07-13 sierpnia 2006 odbyły się warsztaty językowe.

Zajęcia prowadzone były codziennie w wymiarze 5 godzin (9:00-14:00). Każdego dnia w zajęciach brało udział do 30 uczestników. Była to młodzież z Ukrainy, w tym z Szacka - 7 osób i Huszczy – 1, pozostali to uczniowie Zespołu Szkół w Woli Uhruskiej oraz sąsiednich szkół.

Celem zajęć warsztatowych było:
  1. rozwijanie i doskonalenie umiejętności językowych;
  2. uświadomienie, że odpowiedni poziom mówionego słowa w języku obcym, jest życiową potrzebą współczesnego człowieka;
  3. integracja różnych środowisk szkolnych;
  4. współpraca szkół z pogranicza polsko-ukraińskiego;
  5. zapewnienie uczniom różnych form spędzania wolnego czasu.

W czasie zajęć warsztatowych młodzież polska i ukraińska dokonała przekładu baśni "Czerwony Kapturek" z języka angielskiego na język polski, ukraiński i rosyjski. Uczniowie pracowali nad tworzeniem scenariusza przedstawienia teatralnego w wersji czterojęzycznej. Każdy określił w nim swoją rolę, za co chce być odpowiedzialny - aktorzy, narratorzy. Grupa uczniów zaprojektowała i wykonała stroje oraz scenografię. Aby premiera się powiodła, wiele czasu poświęcaliśmy na ćwiczenia w czytaniu, recytację, ze zwróceniem uwagi na poprawność fonetyczną, artykulację, akcentuację, dykcję oraz poziom artystyczny aktora. Wzajemnie rozpoznawaliśmy błędy i staraliśmy się je korygować.

Scenariusz przedstawienia:

”Czerwony Kapturek”

Narratorzy: 4 osoby
  • j. ukraiński : Paweł Makowski – Zespół Szkół w Woli Uhruskiej
  • j. rosyjski: Klaudia Pastuszak – Zespół Szkół w Woli Uhruskiej
  • j. angielski: Anna Haciuk – Gimnazjum nr 2 w Chełmie
  • j. polski: Roma Sztander – Szack, Ukraina
Obsada
  • Czerwony Kapturek: Bożena Oksentiuk – Szack, Ukraina
  • Wilk: Jura Goliadiniec – Szack, Ukraina
  • Królik: Julia Naumicz – Szack, Ukraina
  • Wiewiórka: Julia Kozak – Huszcza, Ukraina
  • Babcia: Wala Kusko – Szack, Ukraina
  • Mama: Rusłana Zińczuk – Szack, Ukraina
  • Jeż: Sebastian Zygmuntowicz – Zespół Szkół w Woli Uhruskiej
  • Drwal: Kamil Szlechta - Zespół Szkół w Woli Uhruskiej

Автор: Жила колись в одному селі дівчинка. Вона була дуже гарна, мама сильно любила її, але ще більше любила іі бабуся. Бабуся подарувала внучці червону шапочку, яка їй дуже пасувала, тому дівчинку так і називали Червона Шапочка.

Автор: Однажды её мать испекла пирожок и сказала ей: „Сходи-ка ты, Красная Шапочка, к бабушке. Занеси ей пирожок и горшочек масла да узнай, здорова ли она.” Красная Шапочка сразу же пустилась в путь – пошла к своей бабушке, которая жила в другой деревне.

Red Hood: (walking throught the forest) I will pick some flowers for my grannie. She loves flowers (picking and putting into the basket, a rabbit is running by) Oh, my bunny! What are you doing? Who are you escaping from?

Rabbit: I’m playing hide and seek with the squirrels. Wiewiórka: Jak się masz Czerwony Kapturku? Widziałaś króliczka?

Czerwony Kapturek: Tak, jest tam.

Wiewiórka: Bardzo się śpieszę. Cześć. Miłego dnia.

Hedgehog: Hi, Little Red Hood, where are you going with this basket?

Red Hood: I’m on my way to my grannie.

Hedgehog: Give her my love, will you?

Red Hood: (picking the flowers) They smell beautifully (after a while – music: Pink Panther). Why aren’t the birds singing? Why have the hares run away (looking around, somebody lurks among the trees)?

Wilk: Witaj, jak masz na imię mała dziewczynko?

Czerwony Kapturek: Czerwony Kapturek, ale mama mi nie pozwoliła rozmawiać z nieznajomymi. Ludzie mówią, że zły wilk pojawił się w lesie.

Wilk: Nie spotkałem żadnego wilka tutaj, a tym bardziej złego. Powiedz mi, kochanie, co robisz sama w lesie.

Czerwony kapturek: Idę do mojej babci, to nie jest daleko. Moja babcia mieszka w białej chatce polanie. Niosę, jej ciasto, dżem i owoce. Babcia mieszka sama i czeka na mnie.

Wilk: (oblizując usta) Ja także chciałbym ją odwiedzić. Ja pójdę tą drogą a ty tamtą. Zobaczymy kto będzie pierwszy. Niewiele czasu minęło a sprytny wilk znalazł się przy babcinym domku. In the grandmother’ s house

Narrator: In the meantime Little Red Hood’s grandmother was waiting for her grandaughter in her little house. She was sitting in her favourite armchair her glasses and her bonnet on. She was knitting wollen socks for winter . From time to time she stroked two kittens.

Grandmother: My little kittens, do you fancy for milk? (suddenly somebody knocked hard on the door) Who is it? Is it you Little Red Riding Hood?

Wolf: (with a shrill voice) Yes, grannie it’s me. Little Red Riding Hood. I have brought you some cake, jam and fruit for you. It’s delicious.

Grandmother: Open the door, dear! (Wolf jumps into the house and swallows grannie)

Wolf: I have to put the glasses on my nose, and the bonnet on my head (sits in grannie’s armchair and starts waiting for Little Red Hood) Little Red Hood should be before long. ( w domu babci)

Czerwony Kapturek: Co się dzieje? Czy to moja babcia śpi? Gdzie są kotki?

Wilk: Czy to ty, Czerwony Kapturku?

Czerwony Kapturek: Tak, to ja babciu. Przyniosłam ci ciasto, dżem i owoce. Ale babciu, dlaczego masz taki dziwny głos…?

Wilk: Jestem troszeczkę przeziębiona.

Czerwony Kapturek: Babciu, babciu, dlaczego masz takie duże oczy?

Wilk: Żebym Cię lepiej widziała, moja kochana.

Czerwony Kapturek: Бабушка, почему у вас такие большие уши?

Бабушка: Это, чтоб лучше слышать тебя, дитя моё.

Czerwony Kapturek: Grannie, and why have you got such big hands?

Wilk: To hug you my appetizing little grandmother.

Червона Швпочка: Бабусю, чому у вас такі великі зуби?

Бабуся: А це для того, щоб скоріше з’їсти тебе, дівчинко моя!

Drwal: [ Paszoł won, sieryj wołk]

W czasie zajęć było wesoło, ponieważ śpiewaliśmy piosenki polskie, ukraińskie, rosyjskie, angielskie, np. "Tyż mene pidmanuła...", "Hej, sokoły...".Szczególną uwagę zwróciliśmy na integrację zespołu poprzez organizowanie różnorodnych gier i zabaw, które zwiększają spójność grupy, mają korzystny wpływ na komunikację i wzajemne zrozumienie, poprawiają nastrój, podnoszą gotowość do współdziałania, zwiększają poczucie bezpieczeństwa. Były to następujące gry integracyjne: - zabawa "Na zapamiętywanie imion", "Siad grupowy", "Grupki", "Punkt oparcia", "Tonąca łódź", "Z krzesełkami", "Sałatka owocowa", "Koniki biegają", "Tratwa ratunkowa", "Jak porozumiewać się z innymi", "Labirynt", "Moja dłoń", "Tańczymy labado", "Zium-pibip", "Zwierzątka" i inne.

Dorobek tygodniowych warsztatów językowych w postaci przedstawienia teatralnego "Czerwony Kapturek" w wersji czterojęzycznej, zaprezentowaliśmy w czasie festynu "Nadbużańskie Klimaty" w dniu 13 sierpnia 2006 roku.

Wspólnie spędzony czas, rozmowy, wymiana doświadczeń, zabawy, gry doprowadziły do silnej integracji uczestników warsztatów językowych. Powstały nowe koleżeństwa i przyjaźnie - międzynarodowe. Młodzież niechętnie rozstawała się, o czym świadczy wymiana numerów telefonu, adresów zamieszkania, propozycje zaproszenia i ponownego spotkania.

Warsztaty prowadziła: Maria Haciuk

Nadbużańskie Klimaty
PHP by Stanisław Kwaśniewicz